FANDOM


-A więc może by zacząć grać w paintballa!-  powiedział  Fineasz- Wszyscy mają kombinezony i maski?- Spytał a wszyscy pokiwali głowami- Teraz podzielmy się na dwie drużyny...
-To super! A kto jest, z kim?- Zapytała Izabela.
-To Natalia, Julka, Angela, Nicole i Irvin będą w jednej drużynie, a Ja, Ferb, Izabela, Buford i Baljeet będziemy w drugiej.
-Okay...To...Zaczynamy?- Spytała Nicole z wściekłością w oczach.
-Jasne, to no stanowiska, dzwonek obwieści początek rozgrywki- powiedział radośnie Fineasz
-No to jazda!- Zawołała Iza.
Wszyscy udali się na swoje miejsca, Natalia, Julka, Angela i Nicole były skryte za ścianą rozwalonego budynku, wszystkie, co chwilę wyglądały czy kogoś nie widać
-Kurcze, nigdzie nie ma Izy!- Żaliła się Angela
-Przypatrz się uważniej, to może ją znajdziesz-zarechotał Irvin.
-A ty tu, czego? Idź się skryć gdzie indziej!- Powiedziała rozzłoszczona
-Już już dobrze!- Powiedział obrażony.
-Nati, ona tam jest-szepnęła Julia do Natalii-Frytek ją widzi...-Dokończyła.
-Too... Mówimy Angeli i Nicole?- Spytała Natalia również szeptem
Niee- odrzekła- lepiej nie...-Dodała po chwili.
-Ale tak właściwie, dlaczego chcecie znaleźć tylko Izę, jej drużyna nie składa się tylko z niej...- Spytała głośno Natalia
-To skomplikowane... Można powiedzieć, że mamy z Izą na pieńku- wyjaśniła Angela
-Nie wydaje mi się aż taka niemiła...-Powiedziała Julia.
-Oh, jest uwierz mi...-Zakończyła wymianę zdań Nicole.
-Ała!- Zawołała Angela, natychmiastowo rekompensując Baljeetowi zieloną kulkę farby, spływającą z jej policzka.
-Czyli znamy już trzy rzeczy, Baljeetowi i Angeli zostały dwa życia, oni wiedzą gdzie my jesteśmy, a my wiemy gdzie był Baljeet, czyli wypadałoby zmienić kryjówkę- powiedziała Natalia na jednym wdechu
-Szybko! Strzelają już!- Zawołała Julka, biegnąc w stronę drzewa-Natalia szybko! O...Dobra...A gdzie Angela i Nicole?- Zapytała.
-Zostały przy ścianie- wydyszała brązowowłosa
-Dlaczego one działają tak chaotycznie?- Westchnęła w odpowiedzi-No nic...Musimy zdać się na siebie-powiedziała po chwili.
-Czyli jak zawsze?- Spytała radośnie Natalia
-Dokładnie-zaśmiała się Julia. Po chwili wychyliła się lekko zza drzewa. W tym samym momencie ze świstem przeleciała jej kolo głowy kulka z farbą.
-O..Mój...Boże!- Zawołała chowając się za drzewo.
-Mają całkiem dobry wzrok, znowu znaleźli naszą kryjówkę. -Stwierdziła Natalia
-To było do przewidzenia....Ale...My przecież mamy tajną broń...Frytuś i Anche są przy wejściu i zapewne są w stanie znaleźć ich kryjówkę, i powiedzieć nam, kto idzie...-Powiedziała Julia lekko się uśmiechając.
-Taak- brązowowłosa się uśmiechnęła
***
-Izabela? Gdzie jesteś? -Zawołał szeptem Fineasz.
-Tutaj- powiedziała podchodząc do niego po cichu
-To dobrze...Sprawdźmy ile osób w drużynie jeszcze zostało...Chodź-szepnął.
***
-Angie! Chodź szybko! Tam są! -Zaczęła przekrzykiwać innych Nicole próbując się porozumieć z kuzynką.
-Już biegnę!- Odkrzyknęła Angela
-Uważaj! Za tobą!- Wrzasnęła Nicole, ale było już za późno.
-Jedna z głowy, teraz druga- powiedział Buford mierząc w Nicole
-Nic z tego, grubasie!- Wrzasnęła strzelając w niego tak, że chwile później odpadł z gry.
-Hihihihihi...- Zaśmiał się dziko Irvin-WYGRYWAMY!
Lecz po chwili został trafiony trzema kulkami posłanymi ze strony Fineasza, Ferba i Izabeli.
-Ała! - Krzyknął Irvin, po czym upadł.
-Ferb!- Krzyknęła Iza, kiedy jej przyjaciel oberwał dwoma kulkami oznaczającymi koniec jego gry.
-Schowajmy się! Szybko! Bo jeszcze my tak skończymy...-Powiedział Fineasz znikając za krzakami.
Izabela podążyła za nim i przykucnęła obok niego. Zaczęła się rozglądać w poszukiwaniu jakiegoś ruchu, nagle coś dostrzegła, to była Nicole, wycelowała i posłała w tamtą stronę kilka kulek, trafiła, jej wróg odpadł z gry.
Natalia i Julia wychylając się zza drzewa, ujrzały Nicole. Jej twarz była cała czerwona a w oczach było tyle nienawiści, że jakby ktoś w nie spojrzał-to miałby śmierć gwarantowaną.
W czasie, kiedy zaniepokojony Natalia obserwowała zza drzewa coraz bardziej czerwoną Nicole, Julia pozbawiła Baljeeta (odrabiającego w tym momencie zadanie z matematyki) jego 3 żyć.
-No wiecie co!?Nie zdążyłem policzyć ile to jest 42234424*5675465654!!!!!-Zawył Baljeet.
Natalia i Julia wybuchły nieopanowanym śmiechem i szybko zmieniły miejsce ukrycia w obawie o szybkie odnalezienie.
***
-Anche... Czy ty też uważasz, że dziewczyny raczej nie obejdą się bez naszej pomocy?
-No jasne! Natalia by sobie beze mnie nie poradziła... Zaraz zrobi mi wyrzuty, że tak mówię...
-Taaaa...Skąd ja to znam...
- Dobra, chyba wypatrzyłem kogoś z przeciwnej drużyny, tam w krzakach, też to widzisz?
-Jasne! Czas poinformować dziewczyny...
Anche i Frytek siedzieli w trawie, bardzo blisko Natalii i Julii, nie mogli się oddalać, więc podbiegnięcie do nich zajęło im zaledwie chwilkę, ale kiedy już prawie byli dostali kulką z farbą co wstrząsnęło zarówno nimi jak i ich właścicielkami, przerażone zaczęły szukać wzrokiem swoich gronostai.
Ale zanim udało im się to zrobić, Fineasz i Izabela zakończyli grę, zachodząc je od tyłu. Nagle wszystko znikło i wszyscy znowu stali na ogródku chłopaków.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki